Aktualności

Udział iPhone w Polsce wciąż na bardzo niskim poziomie

Dosyć niedawno pojawiały się informacje o prawdopodobnym wejściu do Polski usługi Apple Pay. Zacząłem się zastanawiać czemu dopiero teraz jest to rozważane. Przecież ta nasza kraina nad Wisłą to jednak stosunkowo duży kraj w Europie, w dodatku w kontekście płatności mobilnych całkiem dobrze rozwinięty. Nie mogłem dojść do tego, dlaczego Apple tak substytuuje swoje usługi do naszego kraju. Podobną historię przechodzi asystentka Siri, która nadal nie doczekała się polskiego tłumaczenia. I w końcu pewnego dnia do mnie dotarło, przecież nie od dziś wiadomo, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.

Apple podbija rynki i serca klientów bardzo nierównomiernie. Są kraje, gdzie iPhone zajmuje blisko połowę rynku (np. USA), są takie gdzie udział ten wynosi trochę ponad 10% (np. Włochy) ale i są rynki, gdzie posiadanie iPhone’a to wciąż nie lada ciekawostka. Tak tak, witam nad Wisłą, gdzie udział iPhone’a w rynku wynosi 2,47%.

Udział oprogramowania mobilnego w Polskim rynku – http://gs.statcounter.com/os-market-share/mobile/poland

 

Na naszym rynku w zasadzie mamy monopol Androida, który posiada blisko 95% udziałów w rynku. O ile w dużych miastach, jak np. w Warszawie liczba widocznych na ulicy iPhone’ów wydaje się być duża, o tyle Polska powiatowa zdecydowanie zaniża ten wskaźnik.

Wysokie ceny i niskie zarobki

W obliczu takich danych zrozumiałe wydaje się oporne i powolne inwestowanie Apple w polski rynek, który jeszcze ociężale chłonie produkty tego producenta. Przyczyną tego stanu rzeczy wydaje się być bezpośrednio koszt urządzeń Apple, które w Polsce są o ponad 20% droższe niż urządzenia sprzedawane za oceanem. Dodatkowo jak powszechnie doświadczamy to na własnej skórze, krajowe zarobki zdecydowanie odbiegają od standardów zachodniej Europy i chociaż z roku na rok stan ten się poprawia to nadal wydatek ponad 5 tys. na iphone’a dla wielu jest nie do zaakceptowania.

Fani produktów Apple muszą uzbroić się w cierpliwość, bowiem jeszcze trochę iphone’ów i innych gadżetów firmy z Cupertino musi zostać u nas sprzedanych aby firma zaczęła doceniać tutejszego klienta.