Gadżety

Google Assistant czy Siri – czyli kto przemówi po polsku jako pierwszy?

W chwili gdy piszę ten artykuł żaden z dostępnych na rynku inteligentnych asystentów głosowych nie jest dostępny w języku polskim. Brak ten jest o tyle znaczący, że ostatnie nowości techniczne zarówno od Google jak i Apple bardzo mocno stawiają właśnie na integrację z asystentami.

Na pierwszy ogień wystarczy wziąć ostatni boom na smartwache, które otwierają całą gamę ciekawych funkcji w momencie gdy korzysta się również z brandowego asystenta. Tak na przykład używając Apple Watch możemy wydawać komendy Siri, która wykona wiele czynności bez dodatkowych ruchów z naszej strony, np. napisze i wyśle smsa.

Kolejnym elementem działającym lepiej w parze z asystentem głosowym jest najnowszy smartfone od Google, Pixel 2. Wbudowany asystent Google pozwala na naprawdę wiele a ciekawą prezentację możliwości zobaczycie w tym wideo:

[embedyt] https://www.youtube.com/watch?v=BkpAro4zIwU[/embedyt]

Patrząc na to, że najnowsze produkty od Google bardzo mocno stawiają na działanie we własnym ekosystemie to już niedługo możemy być świadkiem powstania bardzo poważnej konkurencji dla Apple. Zwłaszcza wśród polskich użytkowników znaczące będzie wydanie asystenta głosowego w naszym języku.

Zdam się nawet na opinię, że ta korporacja, która jako pierwsza wyda (dobrze działającego) asystenta głosowego w naszym języku, podbije serca większości gadżeciarzy w kraju nad Wisłą.

Ciekawa sytuacja była z wejściem na polski rynek Android Pay. Ta usługa płatnicza działa z powodzeniem od kilku lat podczas gdy Apple Pay dopiero negocjuje z bankami warunki cenowe. Znam kilku byłych użytkowników iPhone, którzy nie mogąc się doczekać wejścia na polski rynek Apple Pay zmienili telefony na te z Androidem. I wcale im się nie dziwię, fragmentacja dostępności usług i produktów Apple na świecie jest bardzo duża co da się odczuć zwłaszcza tu, nad Wisłą, gdzie ani z Siri nie porozmawiamy, ani wiadomości nie poczytamy w aplikacji News ani również nie skorzystamy z Apple Pay.