Folx pierwszy wirtualny operator GSM

Folx czyli pierwszy wirtualny operator GSM – recenzja

Przyznam, że byłem nieco zaskoczony informacją, że uruchamia się nowy operator komórkowy, który swój sposób działania opiera tylko i wyłącznie na aplikacji mobilnej. Gdy otrzymałem zaproszenie do Folx na swoją skrzynkę mailową zacząłem w myślach zadawać sobie dziesiątki pytań. Ale jak to działa? Na subskrypcji? Jak Netflix? Karta przyjeżdża Uberem? Po chwili dotarło do mnie, że koncept jest świetny! Ale przy całym tym rysunku nie brakuje równie istotnych obaw. Zacznijmy od początku…

Jak działa Folx?

Koncepcja operatora opiera się na kilku prostych zasadach. Do Folx możesz przystąpić rejestrując się w aplikacji mobilnej dostępnej na telefony z systemem iOS oraz Android. Z poziomu aplikacji decydujesz czy chcesz nowy numer czy przenosisz obecny od bieżącego operatora. W przypadku przeniesienia numeru działa ten sam proces, który funkcjonował obecnie. Przy zerwaniu umowy z obecnym operatorem zostanie naliczona kara, proporcjonalnie do ilości pozostałego czasu do zakończenia czasu trwania umowy, chyba że… do zakończenia umowy pozostało nie więcej niż 120 dni.

Gdy wybierzemy nowy numer w Folx, otrzymamy możliwość ułożenia kombinacji numeru z poziomu aplikacji. Wybrany, dostępny numer rezerwujemy a następnie zamawiamy kartę SIM. Ta natomiast w największych miastach w Polsce przyjedzie do nas Uberem pod wskazany adres.

Po otrzymaniu karty SIM parujemy ją za pomocą QR kodu z wcześniej wybranym numerem telefonu. Tak oto zostaliśmy członkami nowej sieci komórkowej. Proste, prawda?

Jakie ceny i warunki?

Do wyboru mamy tylko jeden abonament w wysokości 29,90 zł. W tej cenie otrzymujemy rozmowy, sms’y i mms’y bez limitu do wszystkich sieci, 20GB internetu miesięcznie oraz 1,5GB w ramach UE. Każdy dodatkowy 1 GB możemy dokupić za 1,99zł.

Statystyki wykorzystania internetu możemy śledzić w aplikacji, tam też możemy dokupić dodatkowe gigabajty.

Płatność miesięczna jest pobierana automatycznie z naszej karty, którą podepniemy pod konto w aplikacji. Co ważne, w Folx nie podpisujemy żadnych zobowiązań, z subskrypcji możemy zrezygnować w dowolnym momencie a także w dowolnym momencie uruchomić ją na nowo.

Istotny jest fakt, że rejestrując się do końca 2017 roku otrzymamy 1 lub 3 miesiące gratis (w zależności od posiadanego kodu) a za każde polecenie Folx dalej otrzymamy dodatkowy darmowy miesiąc użytkowania.

Obawy i problemy? Oczywiście!

Bardzo ważną kwestią dla każdej sieci komórkowej jest jej zasięg. Tu wyczuwam słaby punkt oferty Folx, który działa na nadajnikach Play, a te jak wiemy mają bardzo duże problemy z zasięgiem, nawet w dużych miastach.

Kolejnym problemem może się okazać uzależnienie karty sim od aplikacji działającej na telefonie. Obecnie kartę sim Folx możemy używać tylko na smartfonie, na którym zainstalowaliśmy aplikację i zalogowaliśmy się na swoje konto. Może być to nie lada problem lub poziom do frustracji gdy będziemy chcieli przełożyć kartę do innego aparatu, np. gdy rozładuje nam się bateria.

W internecie pojawiały się również wzmianki o tym, że firma nie stosuje się do zapisów w swoim regulaminie. Chodziło o ograniczenie możliwości posiadania tylko jednego numeru, czyli jednej karty sim. Obecnie regulamin nie zakładał takich ograniczeń dla klientów.

Jak finalnie Folx poradzi sobie na rynku? Czas pokaże. Pierwsze kilka miesięcy okaże się dla firmy nieprzerwanym pasmem wzrostów lub chyboczącym się szumem medialnym, który bardzo szybko zniknie ze świadomości konsumentów.

Zobacz także

Apple pay w Polsce 19 czerwca 2018

Apple Pay w Polsce już 19 czerwca

Warszawa pracuje nad nowoczesną kartą miejską

Google Assistant dostępny po Polsku? [Aktualizacja]

goo.gl zostanie wyłączony

Google wyłączy usługę goo.gl w 2019 roku