Nuda na rynku smartfonów

Nuda na rynku smartfonów

W tym roku mieliśmy już kilka dużych premier nowych smartfonów znanych firm. W naszym kraju dużym echem odbiły się prezentacje nie tylko iPhone’a X z 2017 roku ale również takich telefonów jak Huawei P20 czy OnePlus 6. Gdy zbierzemy do kupy wszystkie flagowce z 2017 i 2018 roku to czy będziemy mogli z czystym sumieniem stwierdzić, że jesteśmy nadal w trakcie rewolucji technologicznej?

Rozwój smartfonów (lub jak kto woli smartphone’ów) od kilku lat skupia się na imitowanym wyścigu rodem z czasów zimnej wojny. Producenci przekrzykują się w tym kto ma większą matrycę aparatu albo kto lepiej pozbył się przednich ramek. I jeżeli chociaż na chwilę wypadniesz z tego wyścigu to okaże się, że już nie musisz pracować nad większa matrycą bo teraz liczy się ilość obiektywów. Dorzuć drugi obiektyw, trzeci w gratisie a do tego dodaj tryb profesjonalny i gotowe! Rewolucja trwa w najlepsze.

Czego oczekują konsumenci od smartfonów?

Ale czy takiej rewolucji oczekują konsumenci? Nie i z pewnością tłumaczenie wolnorynkowców, że gdyby nie oczekiwali to by nie kupowali nie trafia do mnie. Chociażby dlatego, że jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie oczekiwał smartfonów bez klawiatury, z dotykowym ekranem multitouch a jednak inżynierowie, wizjonerzy i marketingowcy wmówili nam, że to właśnie jest ekstra. I mieli rację. Dziś już wiele osób nie wyobraża sobie przesiadki na stary telefon z klawiaturą i małym wyświetlaczem.

Z tego też względu uważam, że pytanie konsumentów o to, co powinno być kolejnym krokiem rewolucji technologicznej jest błędem. Ludzie nie lubią zmian i dopóki ktoś im ich nie narzuci to będą wiernie trwać przy swoich starych urządzeniach, na których wady już dawno się zgodzili.

Jeżeli jednak, tak jak ja, jesteś zwolennikiem/czką postępującej rewolucji w dziedzinie urządzeń osobistych to nie masz powodu do zadowolenia z tego co producenci pokazują w ostatnich czasach a dzisiejszy pęd za nowościami można sprowadzić do wyścigu marketingowców a nie inżynierów czy wizjonerów.

Zobacz także

Google Home mini test po polsku

Google Home Mini – test i wrażenia

Zamieniłem iPhone'a na Google Pixel 2 XL

Po 8 latach zrezygnowałem z iPhone’a

Spotify, Apple Music czy Tidal? Który serwis wybrać?

Technologiczna dyskryminacja językowa