Technologie

Czy Huawei P30 i Huawei P30 Pro podbiją serca użytkowników?

Huawei p30 i p30pro
Napisane przez Robert Miroszewski

Premiera najnowszych modeli smartfonów marki Huawei odbyła się 26 marca. Wyświetlacze OLED ze zintegrowanymi czytnikami linii papilarnych oraz wodoszczelne obudowy – to ma przyciągnąć użytkowników. Czy producent tym razem sprosta wysokim oczekiwaniom i wymaganiom polskich klientów? Czas i portfele konsumentów pokażą! 

Od jakiegoś czasu znany był już wygląd nowych smartfonów. W internecie pojawiały się również oficjalne zdjęcia zarówno Huawei P30, jak i Huawei P30 Pro. Faktem jest to, że oba są podobne do swoich poprzedników. Oko technomaniaka z pewnością jednak zauważy, że w nowych modelach inaczej osadzono główne aparaty fotograficzne. No właśnie, aparaty fotograficzne, bo są aż… trzy obiektywy! To rozwiązanie ma poprawić jakość robionych zdjęć i sprawdzi się nie tylko w przypadku osób, które interesują się fotografią.

Smartfony zostały wyposażone w wyświetlacz OLED z proporcjami 19:5:9. Wyświetlacz jest zintegrowany z czytnikiem linii papilarnych. Dobra wiadomość dla wszystkich użytkowników na pewno jest taka, że obudowa telefonu jest wodoszczelna. Huawei P30 posiada ekran o przekątnej 6,1 cala, z kolei w przypadku Huawei P30 Pro będzie to 6,5 cala. Wbrew pozorom tak niewielka rozbieżność może robić sporą różnicę w użytkowaniu sprzętu. Różnica bierze się stąd, że drugi model został wyposażony w ekran zakrzywiony przy krawędziach. Są zwolennicy oraz przeciwnicy tego rozwiązania, stąd możliwość wyboru ulubionej wersji.

Nowe modele producent wyposażył w procesor HiSilicon Kirin 980, który ma współpracować z 6 GB RAM (Huawei P30) oraz 8 GB RAM (Huawei P30 Pro). Użytkownicy przy uruchomieniu telefonów spotkają się z powitaniem przez system Android 9 Pie z nakładką EMUI. Ważna informacja dla polskich wielbicieli marki Huawei jest taka, że w naszym kraju telefonu będą dostępne już w sam dzień premiery – czyli od 26 marca!

O tym, czy polskim użytkownikom spodobają się nowe propozycje od marki Huawei przekonamy się już niebawem. Kilka dni testów z pewnością wystarczy na wystawienie opinii – zarówno tych negatywnych, jak i pozytywnych. 

O autorze

Robert Miroszewski

Pasjonat technologii, gadżeciarz i zapalony gracz. Słowem - człowiek procesor. Bez smartfona nie wybierze się z domu nawet na moment. W pracy spełnia się w roli managera a w ramach realizowania pasji pisze teksty na webhammer.pl